Artykuły

Zasada nr 5: Ograniczam tłuszcze, zwłaszcza zwierzęce !

Warto mieć świadomość, że tłuszcze spożywamy w formie „widocznej” (masło, smalec, olej, margaryna), ale również w „niewidocznej”, te ukryte w potrawach i produktach (ciastka, sery, wyroby cukiernicze, mięso). I mimo, że ich nadmiar ma negatywne konsekwencje dla zdrowia to nie powinniśmy całkowicie ich eliminować z pożywienia, bo dobrej jakości tłuszcze w odpowiednich proporcjach i ilości są nam potrzebne (60- 80 g/ dzień). Prawidłowa ilość tłuszczu w organizmie dorosłego mężczyzny o prawidłowej masie ciała wynosi 10- 15%, a w organizmie kobiety 15- 25%.

Podsumowując, tłuszcze owszem, jednak częściej roślinne, z ryb, orzechów i pestek niż zwierzęce i trans (kupne ciastka i margaryny). Po prostu należy nauczyć się odróżniać tłuszcze korzystne od tych niepożądanych.

Jak najprościej to zrobić ?

– Staraj się pić kawę z mlekiem odtłuszczonym a nie zagęszczanym (zwłaszcza gdy pijesz więcej niż 2 kawy w ciągu dnia)
– Odcinaj widoczny tłuszcz z mięsa, a z drobiu usuwaj skórę.
– Jeśli nie możesz żyć bez majonezu, wymieszaj go z jogurtem naturalnym.
– Zrezygnuj z tłustych wędlin takich jak pasztet, parówki, pasztetowa, salami, kiełbasy wiejskie baleron, boczek.
– W miarę możliwości przygotowuj słodkości w domu, kupne/paczkowane ciastka są źródłem utwardzonego tłuszczu trans.
– Kupuj mleko o obniżonej zawartości tłuszczu zamiast pełnotłustego.
– Śmietanę zastąp jogurtem naturalnym (mizeria z jogurtem to tylko kwestią przyzwyczajenia).
– Wybieraj gatunki sera o obniżonej zawartości tłuszczu.
– Sałatki skrapiaj octem winnym i oliwą zamiast tłustymi sosami sałatkowymi.
– Ciasta i desery ze śmietaną zastąp świeżymi owocami (sezonowymi)
– Unikaj smażenia, gdyż wymaga nadmiernej ilości tłuszczu. Gotowanie, przygotowanie na parze, pieczenie w folii (ryby),   grillowanie (na tackach), duszenie – to lepsze rozwiązania.

dobry-bekon

Potrzebujesz diety on-line?

Nie masz czasu odwiedzić nas osobiście? Żaden problem!

Mamy dla Ciebie specjalnie formularz, który pozwoli
dostosować nam specjalny plan żywienia według Twoich potrzeb!

Anna Springman

Witam, nazywam się Anna Springman. Skoro tu dotarłeś to znaczy, że interesuje Cię żywienie od łatwiejszej i lżejszej strony. Zgodnie z zasadą „przestań jeść, zacznij się odżywiać” postaram się zmienić Twoje nawyki żywieniowe i pokazać lżejszą stronę dietetyki.

skontaktuj się